Na co zwracać uwagę przy relokacji zakładów produkcyjnych poza Unię Europejską?

Relokacja fabryki z Polski do Egiptu

Na co zwracać uwagę przy relokacji zakładów produkcyjnych poza Unię Europejską?

3 minuty czytania

Przeniesienie produkcji do państwa spoza Unii Europejskiej może oznaczać niższe koszty pracy, a jednocześnie ułatwić dostęp do nowych rynków zbytu. Taka relokacja jest jednak znacznie bardziej złożona niż przenoszenie zakładu w obrębie UE. Przed podpisaniem umowy najmu hali w Egipcie czy Serbii warto uwzględnić m.in. formalności celne, wymagane zezwolenia oraz organizację transportu, którego realizacja może potrwać nawet kilka tygodni. 

Sprawdź, jakie kwestie należy przeanalizować, aby właściwie przygotować cały proces i ograniczyć ryzyko opóźnień!

Formalności celne przy przenoszeniu maszyn poza UE

W obrębie Unii Europejskiej transport maszyn jest stosunkowo prosty, ponieważ nie wymaga standardowej odprawy celnej. Sytuacja zmienia się, gdy urządzenia mają trafić do państwa spoza UE. W takim przypadku trzeba odpowiednio wcześniej przygotować się do procedury eksportowej i sprawdzić wymagania obowiązujące zarówno po stronie unijnej, jak i w kraju docelowym.

Do najważniejszych dokumentów należą zazwyczaj:

  • zgłoszenie celne eksportowe,
  • faktury handlowe,
  • specyfikacje techniczne urządzeń,
  • dokumenty potwierdzające pochodzenie towaru, jeśli są wymagane.
Przeczytaj też:  Jak przeprowadzić due diligence? Dowiedz się!

Sprawdź klasyfikację celną maszyn

Istotne jest również prawidłowe przypisanie każdej maszynie kodu taryfowego. Klasyfikacja celna może wpływać m.in. na wysokość należności, wymagane pozwolenia oraz zakres dodatkowych formalności.

Zweryfikuj wymagania kraju docelowego

Przed wysyłką należy zweryfikować przepisy państwa, do którego przenoszona jest produkcja. W zależności od lokalnych regulacji mogą być wymagane certyfikaty zgodności, dodatkowe świadectwa lub dokumentacja techniczna przygotowana w języku urzędowym danego kraju.

Ogranicz ryzyko opóźnień na granicy

W przypadku relokacji całej linii produkcyjnej nawet niewielki błąd w dokumentacji może przełożyć się na poważne opóźnienia. Nieprawidłowo przygotowane zgłoszenie, brak wymaganego załącznika czy niewłaściwa klasyfikacja urządzenia mogą zatrzymać ładunek w porcie lub na terminalu celnym na kilka dni.

W związku z tym przy bardziej złożonych operacjach warto korzystać ze wsparcia agencji celnej lub specjalistów mających doświadczenie w eksporcie maszyn i urządzeń przemysłowych.

Relokacja fabryk

Wybierz transport dopasowany do specyfiki relokacji maszyn

Sposób przewozu powinien uwzględniać gabaryty i wartość maszyn, odległość oraz wymagany termin dostawy. Przy relokacji poza UE najczęściej wykorzystuje się transport morski, drogowy lub lotniczy.

Zadbaj o zabezpieczenie i ubezpieczenie

Ciężkie maszyny, linie technologiczne i zbiorniki zwykle transportuje się drogą morską, natomiast w przypadku pilnych dostaw sprawdza się transport lotniczy. Przy relokacji do państw sąsiednich często wybiera się przewóz drogowy, również w formule transportu nienormatywnego. Niezależnie od wybranego rozwiązania sprzęt powinien być właściwie zabezpieczony przed wilgocią, wstrząsami i przeciążeniami. 

Przeczytaj też:  Outsourcing BHP czy własny specjalista? Co bardziej opłaca się małej i średniej firmie?

Dobrym uzupełnieniem jest ubezpieczenie cargo, które może zapewnić szerszą ochronę niż standardowa odpowiedzialność przewoźnika.

Demontaż prowadzony z myślą o ponownym uruchomieniu

Sprawna relokacja linii produkcyjnej zaczyna się jeszcze przed rozpoczęciem demontażu. Audyt techniczny, inwentaryzacja oraz dokumentacja demontażowa pomagają zaplanować kolejność prac i późniejszy montaż urządzeń w nowej lokalizacji. Każdą maszynę warto oznaczyć, sfotografować i opisać, aby ograniczyć ryzyko błędów przy ponownym uruchomieniu. Już na etapie planowania trzeba również precyzyjnie określić zakres przedsięwzięcia – relokacja samej linii produkcyjnej różni się od przeniesienia całej linii technologicznej, która może obejmować także instalacje pomocnicze, media i systemy transportu wewnętrznego.

Na tej podstawie można przygotować szczegółowy harmonogram prac, który pozwala ograniczyć przestój i związane z nim straty. Zobacz, jak etap po etapie przebiega relokacja zakładu produkcyjnego realizowana przez zespół IS-Polska.

Jak to wygląda w praktyce?

Dobrym przykładem skali takiego przedsięwzięcia jest relokacja zakładu produkcyjnego z Polski do Egiptu, zrealizowana przez IS Polska. Projekt obejmował kilkadziesiąt maszyn, w tym linie montażowe, urządzenia testujące, systemy transportu wewnętrznego i instalacje wspierające. Zespół odpowiadał za cały proces – od audytu i dokumentacji, przez etapowy demontaż i zabezpieczenie urządzeń, po transport ponadgabarytowy i morski, formalności celne, montaż, kalibrację oraz uruchomienie produkcji w Egipcie.

Największą zaletą realizacji było kompleksowe podejście i koordynacja wszystkich etapów, dzięki którym udało się ograniczyć przestoje i odtworzyć zdolność produkcyjną w nowej lokalizacji zgodnie z planem. Firma IS Polska szczególnie dobrze wykorzystała tu doświadczenie techniczne i logistyczne – urządzenia były szczegółowo oznaczane i dokumentowane przed wysyłką, a po montażu przeszły testy wydajności i bezpieczeństwa. To pokazuje, że w przypadku relokacji na taką skalę liczy się nie tylko sam transport, ale przede wszystkim sprawne połączenie prac technicznych, logistyki międzynarodowej i formalności celnych.

Przeczytaj też:  Agencja Kaufland – szybki start bez kosztownych błędów

Jeśli planujesz podobny projekt, pomożemy Ci przejść przez niego bez niespodzianek.

FAQ

Ile trwa relokacja zakładu poza Unię Europejską?

Czas realizacji zależy od skali projektu, sposobu transportu i formalności celnych. W przypadku opisanej przez IS Polska relokacji do Egiptu proces obejmował kilkadziesiąt maszyn i kilka etapów – od audytu i demontażu, przez transport morski, aż po montaż, testy i ponowne uruchomienie produkcji. Należy jednak pamiętać, że każdy proces relokacji jest zupełnie inny i kwestie te są ustalane indywidualnie. 

Jakie dokumenty są niezbędne przy eksporcie maszyn poza UE?

Zgłoszenie celne, faktury handlowe, specyfikacje urządzeń, świadectwa pochodzenia, list przewozowy oraz wymagane przez kraj docelowy certyfikaty.

Czy maszyny trzeba ubezpieczyć na czas transportu?

Formalnie nie, ale ubezpieczenie cargo to rozsądny wydatek, ponieważ odpowiedzialność przewoźnika jest ograniczona.

Avatar Gracjan Szymczuk

Gracjan Szymczuk – redaktor ulozonybiznes.pl. Specjalizuje się w strategii i operacjach MŚP, łącząc praktykę przedsiębiorczą z analizą danych. Publikuje poradniki oparte na case studies, dba o rzetelne źródła i aktualność. Jego teksty pomagają właścicielom firm podejmować lepsze decyzje.

Opublikuj komentarz